
Magda jest nauczycielką. Sesję zdjęciową dostała w prezencie od swoich uczniów. Chcieli jej podarować coś, co zostanie na lata. Sesja fotograficzna to niewątpliwie jeden z tych prezentów, które z biegiem czasu nabierają jeszcze większej wartości.
W tym przypadku była to sesja z rodzeństwem. Gdy w rodzinie pojawia się kolejne dziecko, sesja noworodkowa nie dotyczy już tylko maluszka. Jest też starsza siostra, która przeżywa wielką zmianę. Jako fotografka zawsze staram się to wyczuć i sprawić, by każdy – niezależnie od wieku – czuł się ważny, zauważony i kochany. Dlatego podczas tej sesji nie skupialiśmy się wyłącznie na najmłodszym członku rodziny. Były chwile tylko dla Magdy i jej córeczki, dużo przytulasów, wspólnych uśmiechów i zabawy. A gdy mama tuliła maluszka, starsza siostra mogła być blisko, ale na swoich zasadach – tak, jak czuła się komfortowo.






























