Trzy pokolenia przed obiektywem – sesja, która była prezentem.

Czasem najpiękniejszym prezentem nie jest rzecz, a wspólne przeżycie. Tak właśnie było tym razem – dorosłe dzieci postanowiły podarować swojemu tacie coś naprawdę wyjątkowego na okrągły jubileusz. Zamiast kolejnego przedmiotu, który z czasem pokryje się kurzem, wybrali wspomnienia, emocje i bliskość zamkniętą w kadrach.

Na sesję przyjechała najbliższa rodzina – trzy pokolenia, które spotkały się, by razem zatrzymać ten moment w czasie. Była przestrzeń na wspólne zdjęcia, na portrety każdej rodziny z osobna i na wszystkie te mniej oczywiste konfiguracje: tata z córkami, wnuki z dziadkami, siostry w komplecie i wiele innych.

Efektem tego spotkania są fotografie, które już znalazły swoje miejsce w pięknych albumach. Sesja to nie tylko prezent na jubileusz. To pamiątka na lata, która z każdym kolejnym pokoleniem będzie nabierała jeszcze większej wartości.