
Nie każda sesja ciążowa to subtelne kadry w zwiewnych sukienkach, z dłonią ułożoną na brzuszku i najlepiej w tle zachodzącego słońca. Każda historia jest inna – bo każdy z Was jest wyjątkowy.
Ania i Tymon to duet pełen energii. Oboje kochają sport, ruch i aktywny styl życia – i to było widać na każdym kroku. Nie musiałam ich nawet namawiać na bardziej dynamiczne ujęcia – w końcu to, kim są na co dzień, aż prosiło się, by znalazło odbicie w tych kadrach. Głowę mieli pełną pomysłów, ja próbowałam tylko za nimi nadążać próbując uchwycić ich wspólne momenty. Sesja była szybka, spontaniczna i na luzie, że nawet Tymon, nie koniecznie widzący frajdę w pozowaniu, nie zdążył odczuć dyskomfortu. Krótkie spotkanie dzięki któremu powstała pamiątka na lata, która już wkrótce będzie przypominać im o tych wspólnych chwilach oczekiwania – zanim ich świat wypełni się podwójnym szczęściem.





















