Witaj na świecie Edmund!

Niektóre chwile są tak wyjątkowe, że trudno je opisać słowami – dlatego warto je zatrzymać w kadrze.
Z Klarą byłam umówiona na sesję tuż po porodzie, który odbył się w ich domu. Chciała, bym uwieczniła pierwsze spotkanie maleństwa z rodzeństwem – czułe, prawdziwe i bardzo emocjonalne. Miałam zaszczyt być obecna w tym niezwykle intymnym i ważnym momencie.

Domowy poród daje możliwość stworzenia naturalnego reportażu z narodzin w atmosferze spokoju, bliskości i bezpieczeństwa. I choć tym razem nie dokumentowałam samego porodu, to towarzyszenie rodzinie zaraz po – w tych pierwszych, czułych minutach – było przeżyciem, które zostanie ze mną na długo.

Jako fotograf, jako kobieta i jako mama mam ogromny szacunek dla każdej kobiety i każdej historii narodzin. Fotografia porodowa i okołoporodowa to coś więcej niż zdjęcia – to świadectwo Waszej miłości, siły i nowego początku.